Słowenia
Piran jest to najbardziej wysunięta na zachód część kraju,
właściwie skalisty cypel wciskający się głęboko w wody Adriatyku. Stanowi
perłę, nie tylko słoweńskiego wybrzeża.
HISTORIA
Pierwsze wzmianki o ufortyfikowanym obozie datuje się na
około VII wiek, w 1283 Wenecjanie zdobyli miasto i byli w jego posiadaniu aż do
upadku Republiki Weneckiej. Odbiło się to na architekturze miasta. W następnych
latach Piran wraz z Istrią znalazł się pod panowaniem Austro-Węgier. W 1918
roku, pojawiły się pierwsze pretensje Jugosławii do tego terenu ale do akcji
wkroczyli Włosi. Po drugiej wojnie
światowej Piran znalazł się w granicach Wolnego Terytorium Triestu, a następnie
wskutek przeprowadzonego plebiscytu został włączony do Jugosławii. Od 1991 r.
jest częścią niepodległej Słowenii.
CO CZYNI PIRAN TAK URZEKAJĄCYM?
Stare Miasto jest jednym z najlepiej zachowanych historycznych miast na całym Adriatyku. W jego centrum znajduje się otoczony ciasno ustawionymi, kolorowymi kamienicami Plac imienia Tartiniego (Tartinijev trg).
Giuseppe Tartini- był włoskim kompozytorem, tworzył w baroku, a w 1721 roku- w wieku dokładnie 29 lat został kapelmistrzem i pierwszym skrzypkiem w bazylice św. Antoniego w Padwie.
Jakieś muzea?
W Piranie jest kilka kościołów- Matki Bożej Śnieżnej i Św. Jerzego, z którego dzwonnicy można podziwiać panoramę miasta.
Giuseppe Tartini- był włoskim kompozytorem, tworzył w baroku, a w 1721 roku- w wieku dokładnie 29 lat został kapelmistrzem i pierwszym skrzypkiem w bazylice św. Antoniego w Padwie.
Jakieś muzea?
| Kościół Św. Jerzego |
Na samym krańcu cyplu znajduje się niewielka latarnia morska na szczycie kościoła
Św. Klemensa na samym krańcu cypla.
| Kościół Św. Klemensa |
Kręte uliczki pomiędzy okiennicami, kafejkami i restauracjami biegną prosto do morza, można nimi chodzić godzinami. Wśród tej plątaniny
Wcześniej była mowa o panoramie miasta, nad miasteczkiem góruje twierdza, która pozwala spojrzeć na miasto z zupełnie innej perspektywy, widok stamtąd jest doskonały, a przy dobrej przejrzystości powietrza można dostrzec włoskie Alpy.
Wody? Sami zobaczcie na ten piękny błękit, aż chce się do niego wskoczyć ;)
KUCHNIA
Wybrzeże Adriatyku to wymarzone miejsce dla wielbicieli
potraw z owoców morza, przy brzegu roi się od knajp serwujących wszelakie ryby,
ośmiornice i kalmary...
Kalmary, mogą być przyrządzone na różne sposoby, ale smakują
ta samo wyśmienicie. Dla osób, którym nie przeszkadza „gumwata” konsystencja
dobrym wyborem będą grillowane dania, natomiast dla wszystkich przeciwników
tego typu potraw, którzy chcą przełamać pierwsze lody- strzałem w dziesiątkę
będą kalmary smażone.
Przy jedzeniu należy wspomnieć o winie, na przykład z
pobliskiej winnicy „ Wina Koper” jest ich pod dostatkiem w lokalnych sklepach,
a co więcej są w korzystnych cenach- czasem kompletnie nie proporcjonalnych do
smaku.
Z PRAKTYCZNEJ STRONY
A co z aktywnością fizyczną?
Po za spacerami, linia brzegowa posiada wybetonowaną ścieżkę
sprzyjającą jeździe na rowerze czy rolkach, w chwilach gdy upał jeszcze nie
daje się tak we znaki na deptaku można spotkać również wielu biegaczy. Ponad to
zaledwie kilkanaście kilometrów od Piranu znajduje się Naravni rezervat
Strunjan, czyli park narodowy, na terenie którego znajdują się liczne wzgórza.
Piran jest doskonałą opcją nie tylko na wakacje ale również
na wypad po za sezonem- jest w tedy znacznie mniej ludzi.


Komentarze
Prześlij komentarz